Strona główna Lifestyle

Tutaj jesteś

Lista rzeczy, które warto mieć zawsze w samochodzie – poradnik

Lista rzeczy, które warto mieć zawsze w samochodzie – poradnik

Lifestyle

Jedno niepozorne pudełko w bagażniku potrafi uratować wyjazd, nerwy i… portfel. Z tego poradnika dowiesz się, co warto mieć zawsze w samochodzie, żeby spokojnie dojechać do celu. Przeczytasz też, jak skompletować wyposażenie auta na co dzień i na wyjazdy zagraniczne.

Jakie rzeczy w samochodzie są naprawdę niezbędne?

Zanim zaczniesz kompletować gadżety, warto ustalić żelazny zestaw, bez którego auto nie powinno wyjeżdżać z parkingu. Chodzi nie tylko o wymogi prawa, ale też o zdrowy rozsądek i bezpieczeństwo Twojej rodziny. Część akcesoriów jest wymagana przepisami w Polsce, inne w krajach europejskich, a część po prostu ułatwia życie podczas awarii czy stłuczki.

Dobry punkt wyjścia to podział na trzy grupy: elementy obowiązkowe, wyposażenie silnie zalecane oraz rzeczy przydatne, które często ratują sytuację w podróży. Dzięki temu łatwiej zaplanować miejsce w bagażniku i kabinie, zamiast wozić przypadkowe drobiazgi, które nigdy się nie przydają.

Podstawowe wyposażenie bezpieczeństwa

W większości krajów europejskich pewien zestaw akcesoriów uznaje się za absolutny standard. W Polsce część z nich reguluje prawo, ale nawet tam, gdzie coś nie jest obowiązkowe, warto mieć to pod ręką. Dotyczy to zwłaszcza awarii na drodze ekspresowej, w tunelu czy podczas nocnej jazdy.

Lista elementów, które powinny znaleźć się w każdym aucie, wygląda następująco: trójkąt ostrzegawczy, gaśnica samochodowa, dobrze wyposażona apteczka pierwszej pomocy oraz kamizelka odblaskowa. Te cztery rzeczy nie zajmują dużo miejsca, a przy wypadku czy niespodziewanym postoju na poboczu realnie zwiększają szansę, że wszystko skończy się jedynie na stresie i formalnościach.

Kamizelka odblaskowa

Kamizelka odblaskowa to jeden z najtańszych, a jednocześnie najważniejszych elementów wyposażenia. Kosztuje kilka złotych, ale na ciemnej drodze może zdecydować o tym, czy kierowca jadący z tyłu w porę Cię zauważy. W wielu krajach Europy Zachodniej wymaga się, aby kamizelka była dostępna w kabinie, a nie schowana głęboko w bagażniku pod walizkami.

Jeśli planujesz wyjazdy za granicę, rozważ zestaw: jedna kamizelka na każdego pasażera. W takich państwach jak Czechy czy Słowacja obowiązek dotyczy wszystkich osób, które opuszczają auto na drodze. To rozwiązanie ma sens także na co dzień – przy awarii na autostradzie w deszczu cała rodzina stoi znacznie bezpieczniej, gdy wszyscy są dobrze widoczni.

Trójkąt ostrzegawczy

Trójkąt ostrzegawczy jest potrzebny za każdym razem, gdy auto zatrzymuje się w miejscu, w którym może zaskoczyć innych kierowców. Chodzi o awarie, stłuczki, ale też sytuacje, w których holujesz inny samochód. Trójkąt ustawia się w odpowiedniej odległości za autem – poza obszarem zabudowanym zdecydowanie dalej niż w mieście, zgodnie z przepisami danego kraju.

Ciekawostką są państwa, które wymagają aż dwóch trójkątów. W Hiszpanii i Turcji jeden trójkąt stawia się przed pojazdem, drugi za nim, co jest szczególnie ważne na autostradach i drogach wielopasmowych. To niewielki wydatek, a przy podróżach po południu Europy pozwala uniknąć problemów podczas kontroli.

Apteczka w samochodzie

Najtańsze apteczki samochodowe, które znajdziesz w marketach, często zawierają jedynie kilka plastrów, słaby opatrunek i folię NRC. Taki zestaw przeważnie ma spełnić minimum formalne, a nie realnie pomóc przy nagłym zdarzeniu. Lepiej potraktować apteczkę poważniej, szczególnie jeśli często jeździsz z dziećmi lub pokonujesz długie trasy.

Warto, by w apteczce znalazły się przynajmniej: opatrunki różnej wielkości, bandaże, środek do dezynfekcji, leki przeciwbólowe, rękawiczki jednorazowe, nożyczki i koc termiczny. Jeśli ktoś z domowników przyjmuje na stałe leki, dobrze dorzucić do zestawu ich zapas na dzień czy dwa. Apteczka powinna leżeć w miejscu łatwo dostępnym, a nie na spodzie bagażnika pod narzędziami.

Gaśnica samochodowa

Pożary samochodów zdarzają się rzadko, ale jeśli już do nich dochodzi, liczą się sekundy. Sprawna gaśnica do auta jest potrzebna nie tylko po to, by ratować własny samochód. Czasem możesz zatrzymać się i pomóc komuś innemu, zatrzymując rozwój pożaru jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.

Najczęściej stosuje się gaśnice proszkowe o masie 1 kg. Trzeba pamiętać o regularnych przeglądach i dacie legalizacji – strażnik czy policjant podczas kontroli może zwrócić uwagę właśnie na ten szczegół. Gaśnicę najlepiej zamocować w uchwycie, żeby nie turlała się luzem po bagażniku i była łatwa do wyjęcia.

Kamizelka odblaskowa w kabinie, sprawny trójkąt, porządna apteczka i aktualna gaśnica to zestaw, który realnie zwiększa bezpieczeństwo przy każdej poważniejszej awarii.

Co warto mieć w aucie na wyjazd po Europie?

Wyjazd samochodem za granicę to już standard – Chorwacja, Czechy czy Słowacja stają się dla wielu rodzin corocznym kierunkiem wakacyjnym. Każde państwo może mieć jednak inne wymagania dotyczące wyposażenia auta, nawet jeśli mówimy wyłącznie o krajach Unii Europejskiej. Niektóre rzeczy są więc ważne głównie po to, by uniknąć mandatu, ale przy okazji zwiększają Twoją gotowość na niespodzianki.

Najwięcej różnic pojawia się w kwestii zapasowych żarówek, bezpieczników, kół zapasowych i linek holowniczych. Warto poznać kilka przykładów, żeby przed wyjazdem nie szukać w panice sklepu motoryzacyjnego tuż za granicą.

Wyposażenie wymagane w wybranych krajach UE

Niektóre państwa traktują kierowców bardziej rygorystycznie niż Polska. Przykładowo w Chorwacji i Czechach wymaga się wożenia zapasowych żarówek oraz bezpieczników, a w Czechach dodatkowo kompletu do wymiany koła. Hiszpania stawia na większe oznaczenie postoju, stąd obowiązek posiadania dwóch trójkątów ostrzegawczych.

Warto też zwrócić uwagę na Słowację i Węgry, gdzie lista wyposażenia obejmuje m.in. linkę holowniczą. W krajach takich jak Francja dochodzą wymagania dotyczące prostych systemów antykradzieżowych. Łączny koszt uzupełnienia takich braków jest niewielki, a lista przydaje się także w Polsce, gdy auto odmówi posłuszeństwa daleko od domu.

Kraj Dodatkowe wymagane wyposażenie Na co zwrócić uwagę
Czechy zapasowe żarówki, bezpieczniki, koło zapasowe z narzędziami sprawdź typ żarówek i stan koła zapasowego
Hiszpania dwa trójkąty ostrzegawcze, koło zapasowe i narzędzia trójkąty przechowuj łatwo dostępne w kabinie lub na wierzchu bagażnika
Słowacja zapasowe żarówki, bezpieczniki, koło zapasowe, linka holownicza linka o nośności dopasowanej do masy samochodu

Co z krajami poza Unią Europejską?

W państwach europejskich spoza UE – takich jak Serbia, Bośnia i Hercegowina, Macedonia czy Turcja – wymagania zwykle są podobne, lecz nieco rozszerzone. Częściej spotkasz się tam z obowiązkiem wożenia zapasowych żarówek i linki holowniczej, a w Turcji ponownie pojawia się kwestia dwóch trójkątów ostrzegawczych.

Takie wyposażenie przydaje się również praktycznie. W razie przepalonej żarówki łatwiej samodzielnie poradzić sobie z wymianą niż szukać warsztatu po zmroku w obcym kraju. Komplet zapasowych bezpieczników kosztuje kilka-kilkanaście złotych, a do wyjmowania warto dorzucić małe plastikowe szczypce, które często są dołączane już w fabrycznym pudełku.

Zapasowe żarówki i bezpieczniki w praktyce

Współczesne auta korzystają z różnych rodzajów żarówek, dlatego najpierw sprawdź, jakie typy są zamontowane u Ciebie. Nie musisz kupować gotowego „uniwersalnego” zestawu, który zawiera wiele zbędnych modeli. Wystarczy, że skompletujesz własny mini-zestaw z konkretnymi oznaczeniami, np. H7, H4 czy P21W, dopasowany do Twojego samochodu.

Jeśli jeździsz autem z reflektorami LED, temat zapasowych żarówek w dużej mierze znika, bo wymiana w trasie bywa niemożliwa. Wtedy warto tym bardziej zadbać o bezpieczniki i ogólny stan oświetlenia przed wyjazdem – kontrola drogowa w obcym kraju z niedziałającym światłem mijania bywa bardzo kosztowna.

Dobrze dobrany zestaw zapasowych żarówek i bezpieczników kosztuje zwykle mniej niż bak paliwa, a potrafi uratować kilkudniowy wyjazd przed przerwą na poszukiwanie serwisu w obcym języku.

Jakie akcesoria warto mieć w aucie na co dzień?

Wyposażenie samochodu to nie tylko to, co wymuszają przepisy i zagraniczne mandaty. W codziennej jeździe, a zwłaszcza podczas rodzinnych wyjazdów, liczą się też rzeczy, które poprawiają komfort i pomagają utrzymać porządek. Część z nich możesz trzymać na stałe w bagażniku, inne warto dorzucać przed dłuższą trasą.

Wiele rozwiązań pochodzi wprost z list przygotowywanych na długie podróże, takie jak roadtrip po USA – sprawdzają się one jednak równie dobrze w zwykłym aucie w Polsce, bo opierają się na zdrowym rozsądku i doświadczeniu kierowców, którzy spędzają na drogach setki godzin rocznie.

Elektronika i zasilanie

Współczesny samochód już dawno przestał być tylko środkiem transportu. Telefon służy jako nawigacja, aparat, odtwarzacz muzyki, a czasem mobilne biuro. Jeśli bateria padnie w połowie drogi, potrafi to mocno skomplikować plan. Dlatego w aucie powinny znaleźć się podstawowe akcesoria zasilające.

Szczególnie przydatne są: kabel USB (najlepiej dwa), ładowarka samochodowa z dwoma portami, uchwyt na telefon oraz solidny powerbank. Nawet jeśli Twój samochód ma gniazda USB, ładowarka często ładuje szybciej i stabilniej. Uchwyt telefoniczny zadba o to, byś nie szukał telefonu po fotelu, a powerbank przyda się, gdy wyskoczysz gdzieś pieszo i potrzebujesz energii bez dostępu do auta.

Porządek i wygoda w kabinie

Podczas dłuższych tras w samochodzie szybko robi się bałagan. Opakowania po przekąskach, chusteczki, butelki po napojach – wszystko ląduje w drzwiach lub na podłodze. Warto temu zapobiec prostymi rozwiązaniami, które kosztują niewiele, a realnie poprawiają komfort jazdy.

Pomogą w tym m.in.: mały pojemnik na śmieci, torba płócienna przeznaczona wyłącznie na przekąski i napoje, kilka woreczków na odpady oraz wilgotne chusteczki. Torba z jedzeniem i owocami powinna leżeć w zasięgu ręki pasażera – wtedy, gdy w aucie pada hasło „jestem głodny”, nikt nie musi wyciągać walizek w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia.

Apteczka rozszerzona i środki higieny

Oprócz „obowiązkowej” apteczki warto mieć też mały podręczny zestaw leków. Wystarczą leki przeciwbólowe, tabletki na biegunkę, coś na chorobę lokomocyjną, elektrolity, kilka plastrów i saszetki ze środkiem do dezynfekcji. Taki mini-zestaw możesz schować do kosmetyczki albo niewielkiego pokrowca w drzwiach.

Do tego przydadzą się chusteczki higieniczne, kilka wilgotnych chusteczek, mały żel dezynfekujący i rolka papieru toaletowego owinięta w worek foliowy. Przy dzieciach takie drobiazgi ratują co drugi postój, ale i dorośli docenią możliwość szybkiego odświeżenia się po kilku godzinach jazdy.

  • niewielka kosmetyczka z lekami na podróż,
  • chusteczki nawilżane w małym opakowaniu,
  • żel do dezynfekcji rąk w butelce z pompką,
  • rolka papieru toaletowego w szczelnym woreczku.

Jak przygotować auto na nagłe sytuacje i ewakuację?

Ostatnie lata pokazały, że kryzysy pojawiają się nagle – powódź, długotrwała awaria prądu, lokalne zamieszki czy pożary lasów. W takich chwilach samochód często staje się naturalnym środkiem ewakuacji. Dlatego coraz więcej osób inspiruje się koncepcją plecaka ucieczkowego (BOB) i tworzy jego „wersję samochodową”, trzymaną na stałe w bagażniku.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, aby w domu mieć przygotowany plecak ewakuacyjny na 72 godziny. Ten sam pomysł możesz przenieść do auta – zestaw w torbie lub skrzynce, który w razie nagłej potrzeby po prostu chwytasz, zamykasz drzwi i odjeżdżasz.

Samochodowy „BOB” – co spakować?

Zawartość takiego zestawu zależy od Twojej sytuacji rodzinnej, zdrowia i miejsca zamieszkania. Są jednak elementy, które przydają się niemal każdemu. Podstawa to woda, coś do jedzenia, ciepło, światło, możliwość nawigacji bez elektroniki oraz kopie dokumentów. W formie samochodowej warto dodać też kilka prostych narzędzi.

Tworząc taki zestaw, możesz kierować się prostą zasadą: przygotowujesz ekwipunek, który pozwoli Ci przez 3 dni poradzić sobie bez dostępu do sklepu, prądu i bieżącej wody. To realny scenariusz przy dużych awariach sieci czy ewakuacji z rejonu objętego powodzią.

  1. płyny: kilka butelek wody oraz mały filtr do wody,
  2. żywność: batony energetyczne, konserwy, suche przekąski,
  3. źródło światła: latarka czołowa z zapasowymi bateriami,
  4. nawigacja: klasyczna mapa i mały kompas.

Dokumenty i gotówka w aucie

W razie pośpiechu nie zawsze pamięta się o zabraniu wszystkich dokumentów z domu. Rozsądne jest przygotowanie w samochodzie szczelnie zamkniętej koperty lub wodoodpornego etui z kopiami najważniejszych papierów. Chodzi m.in. o kserokopie dowodu osobistego, paszportu, polisy ubezpieczeniowej czy dokumentów auta.

Do tego dochodzi niewielka ilość gotówki w drobnych nominałach. Przy dużej awarii sieci płatniczych albo problemach z bankomatami karty mogą chwilowo przestać działać. Kilkaset złotych w banknotach 10, 20 i 50 zł pozwala kupić paliwo, wodę czy jedzenie, gdy terminale są wyłączone.

Narzędzia i drobiazgi do bagażnika

Ostatni element to mały zestaw narzędzi, który pomoże w prostych naprawach oraz organizacji prowizorycznego noclegu. Nie chodzi o pełną skrzynkę warsztatową, ale kilka sprytnych akcesoriów. Sprawdza się tu zwłaszcza multitool z kombinerkami, solidny nóż, taśma naprawcza i kilka opasek zaciskowych.

Warto dorzucić też worki na śmieci, gwizdek, kawałek sznurka oraz cienką płachtę biwakową lub folię NRC. W sytuacji kryzysowej z takich prostych rzeczy zbudujesz podstawowe schronienie, zabezpieczysz bagaże albo osłonisz uszkodzony zderzak przed dalszym rozpadem w drodze do warsztatu.

Redakcja symetriabarw.pl

Zespół redakcyjny symetriabarw.pl z pasją zgłębia świat RTV, AGD, multimediów i Internetu. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, wyjaśniając nawet najbardziej zawiłe tematy w prosty i przystępny sposób. Razem odkrywamy nowoczesne technologie i ułatwiamy codzienne wybory!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?